Opowiadanie erotyczne z kategorii porno sex lesbijki: W roku 1998 spedzilam uroczy urlop na wsi, byla to druga polowa sierpnia. Ale przyszla tez Piekna Zlota Polska Jesien i zatesknilo mi sie za lasem, w ktorym spedzilam tyle wspanialych chwil. Postanowilam te miejsca odwiedzic. Zadzwonilam do gospodarzy, czy nie moglabym wpasc do nich na weekend. Okazalo sie, ze pokoik, ktory wynajmowalam jest wolny i moge spokojnie przyjechac.
Przyjechalam po poludniem, bardzo mile i sympatycznie przywitalam sie z gospodarzami Magda i Tadeuszem, poczestowana zostalam takim troche pozniejszym obiadem i poszlam do pokoju odpoczac. Zdazylam sie rozpakowac, troche odswiezyc a tu pukanie do drzwi i stoi Magda, mowiac - chodz ze mna.
Poszlysmy do pomieszczenia obrobki mleka, tego, w ktorym sie kiedys piescilysmy.
W pomieszczeniu byla juz Krystyna. Potezna kobieta, na pierwszy rzut oka, ponad o glowe ode mnie wyzsza, ale bardzo dobrze zbudowana, o szerokich biodrach, ale przede wszystkim wydatnym biuscie. Magda przedstawila mnie, a poniewaz przyniosla z soba butelke, nalala do kieliszka, podala mi go, wznoszac toast, za mile spotkanie, nastepnie podala kieliszek Krystynie, na koncu wypila sama. Krystyna widzac moje zainteresowanie jej wydatnym biustem nie zastanawiajac sie, rozpiela bluzke, podniosla stanik spod ktorego wylaly sie dwie piekne, jedrne polkule.
W stosunku do moich Piersi byly one ogromne. Popatrzyla na mnie mowiac - dotknij, a ja az z zachwytem wyciagnelam rece i podtrzymujac je od dolu, probowalam je objac. Byly one na wysokosci mojej twarzy. Krystyna jedna reka przyciagnela mnie do siebie, a druga reka podtrzymujac Piers zaproponowala - chcesz pocalowac. I zanim zdazylam cos powiedziec moje usta przywarly juz do jej Piersi. Widocznie ja to podniecilo, bo w moment jej Brodawka zrobila sie tak duze, jak dojrzala, duza truskawka. Wzielam ja w usta z duza ciekawoscia, a czujac jej miekkosc na jezyku zaczelam sie tez podniecac.
Magda, stojac za mna, poczatkowo zaczela mnie glaskac po ramionach, ale widzac, z jakim zapalem zaczynam ssac Krystyny Piers, zaczela zdejmowac ze mnie sukienke, odpiela stanik
i zaczela piescic moje Piersi. Wowczas Krystyna spuscila swoja reke w dol, wsuwajac mi ja miedzy nogi. Nie dalo sie ukryc, za chwile bylam bardzo mocno podniecona.
Wowczas Marta odsuwajac mnie od Krystyny powiedziala - zobacz, co my tu mamy. Siegnela gdzies na bok i wyjela, mozna powiedziec 'Pieknego Penisa'. Byl to wystrugany z drzewa penis slusznych rozmiarow. Nie czekajac na moje pytanie Magda powiedziala, ze przyjezdza tu na wczasy pewien pan, ktory umie rzezbic i wystrugal im kilka roznych 'zabawek'. Tan akurat jest dla Krystyny. W tym momencie Krystyna zdjela spodnice, majtki, stanela w rozkroku i jednym zdecydowanym ruchem wsadzila go sobie w Cipke, co nieco pojekujac przy tym.
Po chwili Magda wykonala ponowny ruch wyciagajac drugiego takiego penisa i pokazujac mi go stwierdzila - mamy tu tez cos dla Ciebie, sciagaj majtki. Bez chwili zastanowienia, jakby odruchowo, zdjelam majtki, Magda podala mi go do rak, pokazujac, ze mam go sobie wsunac. Stanelam w lekkim rozkroku, i przylozylam go do swojej Cipki, podeszla Magda i zdecydowanym ruchem wepchnela mi go do srodka. Poczulam go niesamowicie mocno.
Obok nas stal duzy, solidny stol, Krystyna polozyla sie na nim, rozchylajac swoje potezne biodra, pokazujac, ze mam sie na nie polozyc. Podeszlam i wsunelam sie, moja porno sex lesbijki twarz byla na wysokosci jej Piersi a moje biodra wpasowaly sie w jej. Wowczas scisnela je, jakby zamykajac kleszcze, rekoma chwytajac moje posladki, a ja swoimi rekoma ukladalam sie na jej Piersiach, ponownie biorac to jedna, to druga brodawke w usta.
Bedac tak ulozona doskonale czulam cieplo jej ciala, kazdy ruch jej bioder, tym bardziej, ze w mojej Cipce siedzial ten drewniany penis. Magda, stojac za nami, w pewnym momencie wlozyla rece miedzy moje nogi i chwyciwszy obie palki, zaczela je w nas dodatkowo dociskac. Te ruchy spowodowaly u mnie tak duze podniecenie, ze po chwili zaczelam mocno jeczec.
Wowczas Krystyna, jakby poprawiajac sie, jeszcze mocniej chwycila moje posladki, ale za moment poczulam, ze je rozciaga na boki. Probowalam sie uniesc, ale Magda polozyla mi reke na plecach, mowiac lez, po czym poczulam, jak mi cos zaczyna wsuwac w Pupe.
Zaczelam sie wiercic, ale Magda stwierdzila - lez spokojnie, dostaniesz uszczelniacza, po czym zaczela wsuwac mi cos w Pupe. Wciskajac, czulam, jak napiera na moje wnetrza, przeciez w Cipce juz siedziala tamta palka. Wsunela mi calkiem, po czym ponownie zaczela nas obie dociskac tymi palkami, ktore w nas siedzialy, az doszlam do takiego stanu podniecenia, ze, unoszac ramiona, zaczelam jeczec i krzyczec w stanie kompletnego odlotu.
Puscila mnie, nogi mialam omdlale, wiec osunelam sie na podloge, a siadajac jeszcze bardziej wbilam w siebie przede wszystkim tego penisa, czujac jednoczesnie bardzo mocno w Pupie te druga wkladke. Magda nalala do porno sex lesbijki kieliszka wodki i dajac mi go powiedziala - te zabawki sa Twoje, mozesz sobie je wziac Podala mi reke, podnioslam sie, Krystyna tez podniosla sie z tego stolu, przyciagnela do siebie, dziekujac, powiedziala, ze bardzo namietnie piescilam jej Brodawki, sama wysuwajac swoja palke ze swojej Cipki.
Ja patrzac na nia i na Magde, spytalam, czy maja wiecej takich zabawek. Odpowiedzialy, ze kilka jeszcze by sie znalazlo, jak nie takich, to innych. Nie wykazujac zainteresowania jakie to sa przyszlam do pokoju, weszlam do lazienki, myjac sie wyjelam z siebie te otrzymane zabawki. Rzeczywiscie, Penis byl wystrugany ze wszystkimi szczegolami z drewna i dlatego, ze byl taki sztywny, dawal taki nacisk podczas pieszczot, natomiast uszczelniaczem okazal sie byc zwykly drewniany walec sredniej wielkosci. Umylam sie owinelam sie w posciel i chyba porno sex lesbijki zasnelam, bo w pewnym momencie obudzil mnie krzyk - kolacja.
Kolacja, w obecnosci gospodarzy i ich pracownikow, przebiegala w bardzo przyjemnej atmosferze, lekko zakrapianej wodeczka.
Zjadlam, podziekowalam, wstalam od stolu i poszlam do pokoju. Przebralam sie w koszulke nocna i polozylam do lozka. Po paru minutach pukanie do drzwi, otwieram, a tam stoja trzej pracownicy gospodarzy, trzymajac w reku tace, a na niej wodeczka, kieliszki i talerz grubych kielbasek na zagryche.
Pytaja, czy moga. Popatrzylam na zegarek, nie bylo wcale pozno, zreszta nie mialam gdzie sie spieszyc, wiec ich zaprosilam. W pokoiku byl stolik, ale tylko dwa krzesla, wiec jeden z nich usiadl ze mna na lozku, pozostali na krzeselkach, polali po kieliszku i wznieslismy toast, za mile spotkanie. Tutaj pewnie popelnilam blad, bo stwierdzilam, ze znowu sie widzimy, a tak naprawde nie wiem, jak sie nazywaja.
Wiec ja proponuje, aby mi mowili po imieniu, przy tym wstajac z lozka, oni oczywiscie ten toast podchwytuja, ale sugeruja, ze powinien to byc toast dla mnie specjalny, po czym juz siegaja po moja koszulke i stoje przed nimi nago, oni tez w tym momencie zaczeli sie rozbierac. Tego ruchu nie przewidzialam.
Pierwszy byl Kazimierz, czyli Kaziek, wypilismy klasyczny bruderszaft, a on, pokazujac lozko, mowi, ze on chce na jezdzca, poki mam sile. Rzeczywiscie w tym momencie jeszcze mi
w glowie nie szumialo, Kazik polozyl sie na lozku, ja usiadlam na nim, po czym unioslam biodra, ustawilam jego sterczaca palke w Cipce i zaczelam opadac, pochlaniajac ja w siebie. Nie bylo to takie proste, bo palka miala swoj wymiar. Na dodatek Cipka odczuwala jeszcze wczesniejsze pieszczoty, ale chwycil mnie za biodra, lekko unoszac swoje, szybko je opuscil, tak, ze wbilam sie na niego calkowicie, czujac go gdzies pod zebrami. Koledzy widzac ten moment podali mi kieliszek wodki, a po nim rozpoczelam jazde, uwienczona pelna moja ekstaza i pelnym jego wytryskiem.
Drugi byl Adam, czyli Adas, wypilismy wodke, a Adas pokazuje mi, ze on chce od tylu. Ulozylam sie na lozku i za moment czuje jak we mnie sie wpycha. Dobil do konca tak mocno, ze az unioslam glowe. Na to tylko czekal Kazik, podstawil mi kieliszek pod usta i wlal mi go prosto do gardla. Udalo mi sie szczesliwie przelknac, a Adas juz dobijal do konca. Czujac to ja tez juz zaczelam odplywac, az czujac jego strzal sama zaczelam jeczec w pelnym orgazmie.
Trzeci mial na imie Wojtek, czyli Wojtus. Przepilismy po kieliszku, mnie sie juz w tym momencie zaczelo krecic w glowie, ale rozlozyl mnie w pozycji klasycznej, wszedl, a ja juz rozpalona do czerwonosci, tylko pojekiwalam, gdy dobijal sie do mojej Szyjki, az czujac jego koncowy moment sama doszlam tez do orgazmu wydajac z siebie krzyk pelnego uniesienia.
Chlopcy poszli, ja umylam sie, owinelam w posciel i usnelam, kiedy, naprawde nie wiem. Rano przyszla gospodyni i polozyla na stole tace, a na niej pieczywo, troche nabialu, gorace mleko
i kubek goracej pachnacej kawy zbozowej. Kto dzisiaj w miescie wie, ze kiedys byla kawa zbozowa, ktora miala ten swoj specyficzny, niezapomniany zapach.
Natychmiast wzielam sie za sniadanie, zjadlam, sprawdzilam na tarasie, jaka jest pogoda, ubralam sie w podkoszulke, szorty, adidasy i zeszlam do kuchni, znoszac tace ze sniadaniem oraz tace z 'poznej kolacji'. Gospodarze byli juz po sniadaniu, bo dla nich rano to zupelnie inna godzina, gospodarz zaproponowal mi przejazdzke wozem konnym po gospodarstwie.
Slyszac przejazdzke od razu sie zjezylam, ale woz konny, to co innego. Weszlam na gore, wzielam swoj plecak i zeszlam na dol. Razem z gospodarzem poszlismy pod budynek gospodarczy, gdzie stal juz zaprzezony woz. Za kozla sluzyla dosyc szeroka kanapa z oparciami po bokach. Gospodarz wyjasnil mi, ze w gospodarstwie ma dwa konie, raczej dla fantazji, niz z potrzeby i do roznego rodzaju przejazdzek sa wykorzystywane. Nawet do wsi woli jechac wozem porno sex lesbijki niz samochodem.
Poniewaz sprzyjala nam pogoda, zrobilo sie cieplutko, gdy tylko wyjechalismy
z gospodarstwa zdjelam koszulke, zostajac tylko w samym staniczku. Tadeusz spojrzal, ale nic nie powiedzial, tym nie mniej widzialam, jak spoglada na mnie, moje nogi, a teraz na piersi.
Z poprzedniego przyjazdu pamietalam, ze mial niezla charakterystyczna palke, niezlej wielkosci, zakrzywiona do gory.
Gdy wjechalismy glebiej w pola postanowilam sprawdzic, czy nic sie nie zmienilo od poprzedniego przyjazdu. Prawa reka objelam go za ramiona a lewa polozylam na brzuchu, powoli opuszczajac w spodnie. Spojrzal na mnie i jakby wzial wdech, aby moja reka latwiej mogla wsunac sie pod jego spodnie, wyczuwajac peczniejaca juz palke. Zapytalam, czy nie moglibysmy gdzies tu sie zatrzymac. Patrzac, wskazal miejsce, mowiac - pod lasem.
Rzeczywiscie droga zaczela prowadzic wzdluz mlodego, ale dosc gestego lasu, gospodarz zsiadl, zawiazal lejce przy najblizszym drzewie i odwrocil sie do mnie. Ja zalozylam mu rece na ramiona i starajac sie namietnie calowac, powiedzialam - odepnij spodnie. Opuscil rece, odpial pasek i guzik oraz spuscil zamek w spodniach. Ja trzymajac go jedna reka, druga reke spuscilam w szorty, wyczuwajac jego wspaniala palke. Nie dosc, porno sex lesbijki ze mial duza, to jeszcze lekko zakrzywiona. Powiedzialam, chodzmy na woz, ja wyjelam z plecaka swoj koc, zdjelam z siebie wszystko, mowiac jednoczesnie do gospodarza, aby sie rozebral.
Pokazalam mu, ze ma usiasc na kozle, a ja szybko wzielam mocno juz wystajaca palke w swoje raczki i zaczelam namietnie lizac i wkladac do ust. Zrobil sie bardzo mocny, wowczas pokazalam mu, ze ma mnie obejsc i wziac mnie od tylu.
Wszedl we mnie, a ja az jeknelam, nie dosc, ze duzy, to jeszcze zakrzywiony. Zaczal sie we mnie wbijac, a Cipka moja natychmiast puscila soki powodujac narastajacy stopien podniecenia, az oboje doszlismy do szczytu, w momencie jego wytrysku ja dostalam niesamowicie silny orgazm.
Podalam mu recznik, a on stwierdzil, zeby sie calkiem nie ubierac, pojedziemy nad struge, tam sie umyjemy. Odwiazal konia i po paru minutach dojechalismy do skraju lasu, a tam w niewielkiej odleglosci plynela lesna struga. Piekna, czysciutka, zrodlana woda, ale zimna. Przemoglam sie
i weszlam, zanurzylam rece i oplukalam sie. Gospodarz tez to zrobil, po czym staralam sie dokladnie wytrzec jego palke, aby mogla byc znowu sprawna. Slonce bylo juz dosyc wysoko, tez nas dogrzewalo, wiec nie bylo nam zimno.
Weszlismy na woz, on usiadl na kozle, ale nogami do skrzyni, a ja usiadlam na jego kolanach, mocno sie do niego tulac. Na efekty tego tulenia nie trzeba bylo dlugo czekac, jego palka juz robila sie duza. Unioslam sie lekko do gory, on przytrzymal ja prosto i po chwili juz byla we mnie. Czulam ja doskonale, gospodarz mocniej chwycil moje biodra, ja lekko sie odchylilam do tylu i wbilam sie do samego oporu. Co on sie naprezyl, to ja czulam skurcz w srodku, az poczulam juz, ze zaczyna szczytowac. Tym bardziej odchylilam sie do tylu, aby byc w nim jak najglebiej
i wziac od niego wszystko, co moze mi dac. No i strzelil, ja z radosci i podniecenia zaczelam az krzyczec.
Znowu trzeba bylo, chociaz troche sie oplukac i wrocilismy do domu. Wracajac, gospodarz powiedzial mi, ze po kolacji ma dla mnie cos specjalnego. Popatrzylam, ale juz nie bylo czasu na rozmowe, ja przechodzac przez kuchnie dalam duzego buziaka gospodyni, usmiechnela sie, chyba domyslajac sie, co bylo i poszlam do swojego pokoju, umylam sie i polozylam, aby odpoczac po przejazdzce i przed obiadem.
Konczac obiad, gospodyni powiedziala do mnie, idz odpoczac, pozniej przyjde do Ciebie.
Owinelam sie w posciel i w lozko. Myslalam, sprzatnie po obiedzie i przyjdzie na ploty. Ale gdzie tam, zupelnie co innego. Nawet udalo mi sie troche podrzemac, gdy przyszla Magda i poprosila, abym poszla z nia. Widzac, ze jestem rozebrana, spojrzala, stwierdzajac - zaloz szlafrok. To mnie zaintrygowalo. ale owinelam sie w szlafrok, wskoczylam w swoje klapki i poszlysmy do znanej juz z poprzedniego pobytu obory, poszlismy do tego samego boksu, gdzie stal byczek, a tam czekali na nas nasi chlopcy.
Magda stwierdzila, ze podczas poprzedniego pobytu tulilam sie do byczka, to teraz bede mogla lepiej poznac szorstkosc takiej skory, pokazujac mi reka stojacy obok stol, a na nim rozlozona, duza wolowa skore. Adam pokazal mi, ze mam sie na niej polozyc na brzuchu, po czym trzymajac w reku tez kawalek takiej skory zaczal przesuwac ja po moich ramionach, plecach, Pupa zajal sie Wiesiek, a Kazik nogami.
Mozecie wierzyc, albo nie, ale wrazenie jest niesamowicie podniecajace. Uznajac, ze osiagneli odpowiedni poziom mojego podniecenia, przekrecili mnie na wznak i zaczeli piescic przod. I znowu Adam ramiona, ale rowniez Piersi, a tu wrazenie niesamowite, brodawki stanely na bacznosc, natychmiast Wiesiek - brzuszek i wzgorek lonowy, a poniewaz jestem wydepilowana, dotykanie taka skorka doprowadzalo do tego, ze Cipka zrobila sie mokra. Natomiast Kazik, mozna powiedziec 'froterujac' uda spowodowal ich szerokie rozchylenie sie.
Tak podniecona, na znak gospodyni zaczeli calowac, Adas - piersi, szczegolnie 'podgryzajac' brodawki, Wiesiek - brzuszek, szczegolnie drazniac pepek, a Kazik wpial sie w Cipke robiac rozboj w samym gniazdku oraz drazniac lechtaczke. Gospodyni stala za mna, glaszczac mnie po twarzy mowila - to jeszcze nie wszystko. Przyszedl moment, kiedy Kazik swoim jezykiem doprowadzil mnie do maksymalnego podniecenia, a widzac, ze zaczelam sie cala krecic kazdy z nich zintensyfikowal swoje pieszczoty doprowadzajac mnie do pelnego orgazmu.
Po dluzszej chwili usiadlam a gospodyni podala mi szklanke i kieliszek, wznoszac toast - za dalsze udane pieszczoty. Zobaczylam, ze wszyscy trzymaja kieliszki i jednym haustem wypilismy, popilam jakims napojem i w tym momencie gospodyni dala mi znac, ze mam sie ponownie polozyc, chlopcy pomogli jej przesunac mnie na krawedz stolu, podniesli nogi na bok i do gory, wowczas zobaczylam, ze gospodyni trzyma cos w dloni.
Podeszla do mnie i mowiac - a teraz zobaczysz jak smakuje prawdziwy byczek, pokazala mi lekko zakrecony rog, przylozyla go do dziurki w Cipce i zaczela wpychac. Moze nie byl taki duzy, ale byl dosyc gruby, wiec wciskajac czulam, jak mi ja rozsadza, ale z drugiej strony taki stan powodowal narastajace podniecenie, Cipka puscila soki i zrobilo mi sie dobrze. Gospodyni pokazala, abym wstala, wowczas okazalo sie, ze ten rog tuz przed koncem jest przewiercony, a w otwor wprowadzony jest rzemyk, ktorego teraz oba konce zwisaja z mojej Cipki.
Magda chwycila je, pokazala, ze mam sie obrocic, po czym dociagajac, zawiazala mi je na biodrach, mowiac jednoczesnie, ze to jest dla mnie prezent od chlopakow, bede mogla sobie go wziac, ale teraz do wieczora mam go miec w sobie. Przylozylam dlonie do Cipki i poczulam, jak we mnie siedzi, ale to uczucie posiadania czegos takiego bylo niesamowite. Zanim zdazylam nad tym sie dluzej zastanowic, gospodyni ponownie obrocila mnie przodem do siebie, popchnela na stol, chlopcy blyskawicznie uniesli mi nogi do gory, a ona stwierdzila - no, do roboty.
Okazalo sie, ze maja wypiescic moja Pupe, po pieszczotach ze mna byli mocno podnieceni, wiec nie stanowilo to dla nich wiekszego problemu. Problem mialam ja, bo Pupcia ma troche inna dziurke, ale to dla nich nie mialo wiekszego znaczenia. Jeden po drugim wchodzili we porno sex lesbijki mnie, mocno rozpychajac sie w srodku, co powodowalo narastajace podniecenie. Na dodatek w Cipce byl ten rog i kazde pchniecie powodowalo dalsze jego dopychanie. Odlot zaczal sie szybko. Na dodatek gospodyni pochylila sie nade mna, pieszczac swoimi Piersiami moje piersi, to znowu podajac mi je do ust.
Skonczyli, opuscilam nogi, chwile polezalam, podnioslam sie, Adam podal mi kieliszek wodki a gospodyni wzniosla toast - oby nam tak dalej bylo dobrze, a do mnie powiedziala - tym Twoim rogiem to zajmie sie moj stary, ale wieczorem, teraz mozesz isc odpoczac.
Zalozylam szlafrok, wrocilam do pokoju, weszlam pod prysznic, oplukalam sie, owinelam w posciel porno sex lesbijki i polozylam do lozka. Myslalam, ze sie troche zdrzemne, ale gdzie tam, siedzacy w Cipce 'bagaz' nie pozwalal o sobie zapomniec, caly czas czulam sie podniecona. Tym nie mniej wtulilam sie i chyba sie jednak troche zdrzemnelam, bo w pewnym momencie uslyszalam - kolacja.
Zalozylam majteczki, to znowu spowodowalo pewne pobudzenie mojej Cipki, sukienke
i zeszlam na dol. Wszyscy siedzieli przy stole, spokojnie jedzac, jak by nic sie nie stalo. Ja prawde powiedziawszy, po tak sytym obiedzie nie bylam glodna. Na stole byl placek drozdzowy wlasnego wypieku, wiec wzielam tego placka i napilam sie herbaty. Widzac, ze mi to jedzenie nie idzie, siedzacy obok gospodarz powiedzial - to idz na gore, ja po Ciebie przyjde. Wzielam herbate
i poszlam do pokoju. Nie wiem, ile minelo czasu, przyszedl gospodarz i mowi - chodz. Wstalam
z lozka, spojrzalam po sobie, on stwierdzil, ze moze byc i poszlismy z powrotem do tej samej obory, znalezlismy sie w tym samym miejscu. Byli tam juz chlopcy. Gospodarz stwierdzil, ze po poludniu cwiczylam na martwej skorze, wskazujac na stol, teraz bede cwiczyla na zywej skorze, wskazujac na stojacego obok byczka.
Znalazla sie buteleczka i kieliszki, gospodarz polal i wypilismy za pieszczoty, po czym rozebrali mnie do naga, gospodarz odwiazal rzemyki i uwolnil mnie od tego 'bagazu'. Ponownie zostaly nalane kieliszki, wypilismy i wowczas Adam z Wieskiem zwiazali mi rece jakas linka, drugi koniec przerzucili przez grzbiet byczka. Adam przeszedl na druga strone i za chwile poczulam, ze jestem wciagana na jego bok. Moje piersi i brzuch ocieraly sie o ciepla skore byczka, To samo wrazenie, co kiedys, ciepla, szorstka skora powodowala juz duzy stopien podniecenia.
Lezalam, mozna powiedziec, tak przewieszona, gospodarz z Wieskiem rozsuneli mi nogi na bok, a Kazik wszedl w moja Cipke. Przechowywanie 'bagazu' przez ten okres spowodowalo, ze czulam go dosyc luzno, co wcale nie oznacza, ze jego palka nie byla w stanie mocno mnie podniecic. Po nim zajal miejsce Wiesiek, nastepny byl Adam a na koncu wszedl we mnie gospodarz ta swoja zakrzywiona palka. Po mimo rozluznienia spowodowanego poprzednimi partnerami poczulam go doskonale, a czym mocniej we mnie wchodzil, tym bardziej moj jek namietnosci przechodzil w krzyk uniesienia i orgazmu.
Panowie skonczyli swoje pieszczoty i opuszczajac, podlozyli pode mnie cos w rodzaju malej platformy, ale na kolkach. Byla ona przykryta ladnym, czystym recznikiem. Rzeczywiscie, te pieszczoty spowodowaly, ze mialam troche miekkie nogi, majac juz uwolnione rece, jakby z zadowoleniem przyjelam mozliwosc polozenia sie. Ale to byla ta specjalna niespodzianka gospodarza, bo podtrzymujac za rece i nogi panowie zaczeli przesuwac mnie w porno sex lesbijki kierunku byczka, ale od strony jego lba. Podciagneli mnie na belke, przechodzaca wzdluz sciany i lekko zwolnili linke trzymajaca nozdrza byka. Gospodarz czyms prysnal ma moja Cipke a byczek zaczal ja lizac.
Takiego lizania nie da sie opisac, nie dosc, ze szorstki to jeszcze zwinny, wiedzial, gdzie ma liznac, aby siegnac lechtaczki. Na efekty dlugo nie trzeba bylo czekac. Moje podniecenie siegnelo zenitu i po chwili, trzepoczac sie jak ptak na uwiezi, wylam pelnym krzykiem ekstazy.
****
Wowczas gospodarz dal znac, chlopcy poluzowali linke na moich rekach, majac juz swobode poruszania sie sama ulozylam sie na tej juz z wlasnej woli, dajac im znac, ze chce sie pod niego wsunac. Pomogli mi przesunac noge na druga strone i gdy juz moglam je rozlozyc w duzym rozkroku zaczeli przesuwac mnie w kierunku byczkowej palki. Gospodarz prysnal czyms byczkowi w nos i zaczela sie wysuwac ta czerwonokrwista palka. Poprzednim razem, mozna powiedziec, bylam zmuszona sie na nia nadziac.
Tym razem sama chcialam ja miec w sobie, wiec wysunelam rece do przodu, szeroko rozsunelam wejscie do Cipki, a Adas zaczal ja na nie ja nakierowywac. Kiedy juz oparla sie o jej wejscie, poprosilam chlopcow, aby mnie wciskali. Przyklekneli za mna, przylozyli swoje rece na wysokosci moich bioder i zaczeli mnie dociskac. Cipka byla bardzo rozluzniona po prawie calodniowych ?cwiczeniach?, tym nie mniej na poczatku stawiala opor, ale po chwili, sama puszczajac wyjatkowo duza ilosc sokow, wpuscila palke do siebie. Wypelniala ja do samego konca, bardziej napierajac na boki, niz w kierunku szyjki.
Gospodarz ponownie czyms plusnal byczkowi w nos, palka byczka dostala oblednej wibracji i poczulam w sobie wystrzal jego spermy, jednoczesnie wydajac z siebie glosny krzyk zadowolenia. Po chwili chlopcy opuscili moje nogi na podloge i pomogli wydostac sie z tej ?pulapki na wlasne zyczenie?.
*****
Gospodarz pomogl mi stanac na nogi, bylo to umowne stanie, raczej trzymanie sie niego, wypilismy po kieliszku, pomogl mi przejsc do domu, umylam sie, polozylam sie do lozka, dlugo lezac jeszcze przezywalam te 'bycze' pieszczoty.
Rano przyszla gospodyni, przyniosla sniadanie, ja wstalam, dalam jej siarczystego buziaka
i poprosilam, aby mi nie przeszkadzano, bo chce dalej spac. Napilam sie pachnacej kawy
z mlekiem, owinelam sie w posciel i o dziwo usnelam. Wszystkie te przezycia spowodowaly, ze nareszcie bylam jakby zadowolona i rozluzniona, to tez sen byl tez gleboki.
Wstalam dopiero na obiad, smakowal mi niesamowicie, poszlam do pokoju spakowac sie
i musialam wracac do miasta. Pozegnalam sie z gospodarzami, ktorzy wyrazili zyczenie, abym odwiedzala ich jak najczesciej. Podczas pozegnania kazalo sie, ze w korytarzu czekaja na mnie paczki z kielbasami, serami, butelki z mlekiem i piekny drozdzowy placek upieczony przez gospodynie.
Przed domem, przy samochodzie stali chlopcy z nareczem pieknych polnych kwiatow. Zegnajac mnie wreczyli mi moja 'zabawke', czyli byczy rog oraz zwinieta w rulon skore, na ktorej sie piescilam, mowiac jednoczesnie, abym o nich nie zapominala i jak najszybciej przyjezdzala ponownie.
No i jak myslicie, bylam ponownie na wsi, czy nie. Myslcie dalej, moze cos wymyslicie. |